Business man having virtual team meeting on video conference call using computer. Social distance worker working from home office talking to diverse colleagues in remote videoconference online chat.

Moc powtórek!

Działając na rynku szkoleń językowych dla Klientów Biznesowych od ponad 20 lat wiemy, jak ważny jest dla Uczestników naszych kursów postęp i jak mało czasu większość z Nich ma na pracę własną poza zajęciami. Jeśli jednak zależy Ci, aby kurs, w którym uczestniczysz przyniósł oczekiwane efekty – nawet pięć lub dziesięć minut dwa lub trzy razy w tygodniu Twojej pracy poza lekcjami prawi, że postęp będzie znacznie szybszy i trwalszy! Jeśli już uczysz się z MAXIMIZING, Twój lektor na pewno Cię do tego regularnie zachęca, a jeśli dopiero rozważasz naukę z nami – nieraz usłyszysz, jak ważne jest znalezienie choć chwili na powtórzenie materiału i odrobienie krótkiej pracy domowej.

Niezależnie od tego, czy uda Ci się zainwestować czas w pracę własną, czy polegasz tylko i wyłącznie na lekcjach z Twoim Lektorem, ucząc się z MAXIMIZING, doświadczysz również powtórek w innej odsłonię – podczas lekcji. To właśnie regularne i częste powtórki (nawet na każdej lekcji!) są jednym z aspektów kursu, który nasi Uczestnicy szczególnie cenią.

Dzięki temu, unikamy efektu „pędzenia z materiałem”, który często bywa frustrujący dla uczących się – gdy widzą przez sobą zapisane zeszyty lub sterty kserówek, ale gdy po upływie kilku tygodni przeglądają materiały, wydaje im się, że pierwszy raz widzą większość słów, czy wyrażeń. Jeśli kiedykolwiek uczestniczyłeś w takim kursie, doskonale wiesz, co mamy na myśli!

Każde zajęcia zaczynają się od kilkuminutowej sesji, podczas której nasi Lektorzy proponują Uczestnikom ćwiczenia powtórkowe – nie tylko z ostatniej lekcji, ale również z poprzednich kilku zajęć. Mogą to być standardowe ćwiczenia – dopasowywania definicji do słów lub wyrażeń, wyrazy o przeciwnym znaczeniu, synonimy, poprawianie błędów, a także zadania w wyższym stopniu nastawione na komunikację, wymuszające zastosowanie określonych słów w kontekście.

Pod koniec lekcji Lektor przeznacza kilka minut na wspólne z Uczestnikami przejrzenie notatek z lekcji, lub zachęca do próby przypomnienia sobie nauczanego słownictwa lub struktur bez korzystania z notatek.

Te proste sposoby – stosowane regularnie i konsekwentnie – są przyjazną metodą utrwalania materiału, które bardzo wysoko oceniają nasi Kursanci!

Business professionals. Group of young confident business people talking with each other in the office .Leadership, teamwork and ease atmosphere.

Najskuteczniejsze kursy językowe

W MAXIMIZING od początku naszej działalności na rynku biznesowych szkoleń językowych – a więc od niemal 20 lat! – koncentrujemy się na wspieraniu naszych Klientów w osiąganiu szybkiego i trwałego postępu w komunikowaniu się w językach obcych. 

Regularnie pytamy naszych Klientów o Ich opinię na temat zajęć z naszymi Lektorami, a Ich komentarze są dla nas wszystkich cenną lekcją – nie tylko dowiadujemy się, co się naszym Uczestnikom podoba na zajęciach, ale również, a może PRZEDE WSZYSTKIM, jakie ze stosowanych przez nas na zajęciach technik, metod i podejść są dla nich najskuteczniejsze.

Co cenią nasi Uczestnicy?

  • Silne osadzenie w ich rzeczywistości zawodowej – czyli materiał realizowany na zajęciach odzwierciedla w najwyższym możliwym stopniu zadania, które realizują w miejscu pracy – z perspektywy słownictwa oraz nauczanych funkcji językowych.
  • Nowoczesne materiały dydaktyczne – aktualnie tematy, problemy „na czasie”.
  • Częste powtórki, ćwiczenie poznawanego słownictwa w ułatwiającym zapamiętywanie kontekście. 
  • Realizację ustalonego z lektorem planu działania – dzięki czemu kurs jest spójny i stanowi pewną logiczną całość. 
  • Elastyczność podejścia naszych Lektorów – czyli proponowanie różnorodnych form nauki – na etapie wprowadzania, ćwiczenia, powtarzania z zachowaniem pewnej konsekwencji w realizacji celów dydaktycznych.
  • Możliwość pracy własnej nad obszarami wymagającymi dalszego ćwiczenia lub tymi aspektami użycia języka, który jest dla Nich szczególnie interesujący i wsparcie ze strony Lektora w tym zakresie – polegające np. na polecaniu ciekawych źródeł, przygotowywaniu dodatkowych materiałów.
  • Regularną informację zwrotną od lektora – w jakich aspektach użycia języka dokonali największych postępów, co wymaga dalszej pracy.
  • Korygowanie błędów – oczywiście w taktownej formie, zachęcanie przez lektora do autokorekty.
  • Życzliwość Lektora – wprowadzanie na zajęciach atmosfery zachęcającej do nauki, wychodzenia ze swojej strefy komfortu. 
  • Dość wysoko zawieszoną poprzeczkę – dzięki temu Uczestnicy mają poczucie dobrze wykorzystanego czasu!

A Ty co cenisz w swoim kursie i Twoim Lektorze?

O Nas

Czy można sprawdzić, w jakim punkcie jest się na danym poziomie zaawansowania?

Uczę się już drugi rok na poziomie B2, ale czy mogę sprawdzić, gdzie konkretnie jestem na tym poziomie?

Takie pytania często słyszeliśmy od Uczestników naszych kursów kilka lat temu. I były one jak najbardziej trafne! Informacja zwrotna na temat etapu, na jakim jesteśmy w procesie realizacji celu działa motywująco. Oczywiście, w każdej chwili można skorzystać z zewnętrznego audytu (np. TOEIC), który da nam przybliżoną informację – w którym punkcie jesteśmy w ramach szeroko pojętego poziomu – np. B2. Audyty takie są jednak sportym przedsięwzięciem organizacyjnym – trzeba się zapisać, pojechać do centrum egzaminacyjnego, ponadto wiążą się z dodatkowymi kosztami oraz bywają mocno stresujące.

Co wymyślimy?

Nasze autorskie rozwiązanie , które nazwaliśmy testami kompetencyjnymi. Na czym polegają? Do naszego wewnętrznego systemu testów MAXIMIZING wprowadziliśmy bardzo dużą pulę pytań – ok 1000 na każdym poziomie (test wyboru – z jedną poprawną odpowiedzią – z czterech). Pytania te pokrywają się z wytycznymi Rady Europy dotyczącymi opanowania konkretnych umiejętności komunikacyjnych. Oczywiście nie prosimy naszych Uczestników o wypełnienie testu składającego się z tysiąca pytań! Nasz wewnętrzny system przygotowuje unikalny test dla każdego Uczestnika w momencie przydzielenia testu temu Uczestnikowi. Test składa się z 50 pytań a czas na jego wykonanie to 30 minut.

Jak działają testy kompetencyjne MAXIMIZING?

Po zalogowaniu do systemu wewnętrznego, Koordynator Szkoleń MAXIMIZING ma dwie możliwości. Pierwsza – to przyznanie testu na poziomie Uczestnika, druga – na poziomie całej Firmy Klienta. W odpowiedniej zakładce z systemie Koordynator zaznacza „Test Kompetencyjny” i za pomocą jednego kliknięcia uruchamia sekwencję działań:

  1. Wygenerowanie unikalnego testu dla tego Uczestnika
  2. Wysłanie informacji systemowej na adres mailowy Uczestnika – z instrukcją wypełnienia testu oraz informacją, do kiedy test będzie aktywny.
  3. Po kliknięciu na link Uczestnik rozpoczyna rozwiązywanie testu.
  4. Po 30 minutach test zamyka się automatycznie (o ile Uczestnik nie zakończy próby wcześniej) i Uczestnik natychmiast otrzymuje informację zwrotną – np. B2:76% – czyli poziom opanowania zagadnień zdefiniowanych jako obowiązkowe dla tego poziomie.

Korzystamy z testów kompetencyjnych już ponad 10 lat i choć informacji zwrotnej daleko do zegarmistrzowskiej precyzji – nasi Uczestnicy potwierdzając, że feedback na temat stopnia opanowania danego poziomu jest dla nich motywujący, szczególnie kiedy po kilku miesiącach nauki na danym poziomie widzą np. B2:24%, a po roku B2:56%

cowomen-pd5FVvQ9-aY-unsplash

MAXIMIZING HR English Online Course

Jak ten czas leci!

Już od ponad pół roku regularnie prowadzimy webinary w cyklu MAXIMIZING HR English przygotowane z myślą o HR Profesjonalistach, którzy chcą poznać, wzbogacić lub powtórzyć słownictwo związane z pracą w Dziale HR. Cieszymy się, że webinary te cieszą się coraz większym powodzeniem i że otrzymujemy tak pozytywne oceny – bardzo dziękujemy!

Co jeszcze możemy zrobić?

Zastanawialiśmy się, co jeszcze moglibyśmy zrobić, aby wesprzeć Państwa – Pracowników Działów HR w dalszym rozwoju kompetencji językowych. Co jeszcze moglibyśmy zaproponować – aby było w 100% użyteczne, praktyczne oraz przyjazne…

  1. Zdecydowaliśmy zwiększyć częstotliwość webinarów MAXIMIZING HR ENGLISH. Od tego tygodnia odbywają się one w każdą środę – godz. 10.00-10.30. Co drugą środę proponujemy Państwu nowy temat, a co drugą – powtórzenie jednego z tematów zrealizowanych wcześniej.
  2. Przygotowaliśmy dla Państwa kurs MAXIMIZING HR ENGLISH Online Course – zestaw ćwiczeń powtórkowych – związanych z tematami webinarów, ale stanowiącymi oddzielny „byt”. Ćwiczenia są krótkie – na mniej więcej 5 min, ale „najeżone” HR-owym słownictwem! Kurs jest całkowicie bezpłatny i niezobowiązujący i wystarczy wejść na naszą stronę – www.maximizing.pl i podając imię, adres mailowy oraz firmę, w której Państwo pracują – skorzystać ze szkolenia.

Jak zawsze, jesteśmy ciekawi Państwa opinii i zapraszamy do wszelkich komentarzy!

Business people talking in the hallway of the modern office building with employees working behind glass partitions. Work in a large business corporation

Co robimy, żeby kursy „wychodziły z sali”?

Inaczej rzecz ujmując, co robimy, aby kursy były maksymalnie praktyczne?

Zanim odpowiem na to pytanie, przytoczę jedną rzecz, która wydarzyła się naprawdę – mój słuchacz określił swój cel w następujący sposób: Chciałbym wziąć do ręki The Economist i bez problemu przeczytać artykuł. Świetny motywator do nauki! Co to oznacza dla lektora i w kontekście tego, co się będzie działo na zajęciach? Na pewno:

  • będziemy uczyć się zaawansowanego słownictwa biznesowego
  • będziemy czytać we fragmentach artykuły z The Economist, zwracając uwagę na dziennikarski żargon  a także myśl przewodnią artykułu
  • możemy napisać artykuł w stylu The Economist
  • będziemy dyskutować na tematy tam poruszane
  • będziemy zwracać uwagę na słowa klucze a także słowa i wyrażenia łączące ze sobą myśl przewodnią, sprawiające, że tekst wydaje się spójny
  • dla porównania możemy czytać artykuły z innych źródeł, jednak na podobne tematy
  • poszukamy studium przypadku w treści artykułów i będziemy je omawiać
  • będziemy uzupełniać braki językowe, które mogą stać na przeszkodzie w rozumieniu artykułów biznesowych

To tylko niektóre z pomysłów. Podany cel należy do byłego polityka, którego poziom językowy to C1/C2. Słowo cel, jest tu kluczem, ponieważ jego precyzyjne określenie jest niezbędne do tego, żeby to, czym się zajmujemy w sali przekładało się na nasze sukcesy w pracy. Jeśli poznamy na przykład słownictwo ze wszystkich piosenek Freddiego Mercurego – to owszem, nabierzemy pozytywnego nastawienia do nauki (jeśli jesteśmy fanem tego muzyka), poprzez słuchanie słów piosenek podniesiemy swój poziom rozumienia ze słuchu, może nawet nabierzemy pewnej płynności. Jednak jeśli będziemy musieli przywitać zagranicznych gości – jest duża szansa, że się zepniemy lub zwyczajnie zabraknie nam słownictwa. Oczywiście ćwiczenie jednej umiejętności może wspomagać inną – jak słuchanie i czytanie wspomaga mówienie i pisanie. Jednak trzeba zacząć faktycznie mówić i pisać, żeby nastąpił postęp nie tylko w rozumieniu, ale też używaniu języka. Zagranicznym gościom nie zaśpiewamy „We are the champions”…

Bardzo dobrym przekładem języka, który ‘wyszedł z sali’ jest autorski kurs stworzony dla Poczty Polskiej, podczas którego pracownicy przygotowywali się do obsługi klienta przy okienku w języku angielskim ćwicząc przede wszystkim zwroty przydatne w tej sytuacji. Więcej o tym projekcie znajdziesz tutaj: https://maximizing.com.pl/case-study-poczta-polska-sa/

Jeśli nawet założeniem kursu jest poszerzenie wiedzy słuchaczy o tyle, żeby mogli przejść na wyższy poziom – na przykład z A2 na B1, to jednak każdy kurs grupowy czy indywidualny jest w znacznym stopniu kursem autorskim. Lektor zwraca szczególną uwagę na:

  • tematy interesujące kursantów
  • potrzeby językowe poza salą, czy też wirtualnym pokojem
  • bezpośrednie przełożenie umiejętności zdobytych podczas zajęć na praktyczne zadania w firmie

No tak, ale co to znaczy ‘przełożenie na praktykę zawodową’?

Mniej więcej tyle, że dowiadujemy się, co i w jakich okolicznościach będzie musiał słuchacz powiedzieć, do kogo i w jakiej formie – a następnie to ćwiczymy. Od tego będzie zależała tematyka, styl (bardziej lub mniej formalny), forma (prezentacja, spotkanie, szkolenia). Mamy na uwadze, że zajęcia z języka angielskiego to także trening konkretnych umiejętności, tylko w języku angielskim. Ważne jest to, żeby mówić o tym, co słuchacza interesuje, ale chyba najważniejsze, żeby wyszedł ze swoim angielskim ‘do ludzi’ i włączył nowe umiejętności do swoich aktywności zawodowych. Przykładowo, mój słuchacz od artykułów z The Economist spotyka się z przedstawicielami Amerykańskiej Izby Handlowej omawiając tematy polityczne i ekonomiczne. Jakże cieszą stwierdzenia – dyskutowałem przez całą godzinę i mimo obecności tłumacza – nie korzystałem z jego pomocy. 

Wyniki z sali szkoleniowej mają bezpośrednie przełożenie na wyniki biznesowe. Nawet jeśli nasz partner pochodzi z Czech czy Ukrainy – zanim się zabierzemy za naukę języka czeskiego, omówimy plany produkcyjne czy sprzedażowe po angielsku. Porozumienie w przeciwieństwie do nieporozumienia ma bezpośredni wpływ na wyniki finansowe firmy.

Nie wspomniałam jeszcze chyba o najważniejszym – o zdobywaniu nowych rynków. Tutaj przyda się trening umiejętności sprzedażowych, rozmów telefonicznych, negocjacji. Ważna będzie nawigacja między słupkami sprzedaży i planami ekspansji.

W treningu językowym, jak i w każdym innym, działamy według założeń cyklu Kolba, czyli modelu uczenia się przez doświadczenie:

  • konkretne doświadczenie
  • refleksja (Co się stało?)
  • konceptualizacja (Co to znaczy?) 
  • stosowanie (Co zmienić?) 

Doświadczenie powinno być konkretne, to znaczy jak najbardziej zbliżone do sytuacji docelowej (pożądanej). Dla przejścia do etapu refleksji niezbędny często jest feedback lub umiejętne naprowadzenie przez trenera. W przypadku szkoleń językowych może to być odegranie scenki z innymi uczestnikami – jednak osoba jest handlowcem, druga sceptycznym klientem, jedna jest szefem, druga szeregowym pracownikiem, jedna jest mało znanym kolegą z targów, druga – chciałaby nawiązać nowe kontakty biznesowe, itd. 

Na pewno nie raz przed trudnym spotkaniem czy rozmową, chcielibyśmy sobie to przećwiczyć, na przykład przed lustrem. Lektor może być tu partnerem, który w taktowny sposób powie nam, jak ‘to się odbiera’ i co moglibyśmy zmienić czy wzmocnić. Dodatkowo, poprzez powtarzanie tworzymy nawyk. Później, już przy spotkaniu z klientami czy partnerami – będziemy działać bardziej intuicyjnie i będziemy czerpać ze zdobytego w bezpiecznych warunkach doświadczenia. 

Ważny byłby też element oswojenia z językiem, tak, żeby najpierw pokonać bloki i nabrać pewności siebie. To także stałe poszerzanie wiedzy językowej: słownictwa ogólno-biznesowego z elementami słownictwa branżowego, kolokacji, utartych zwrotów, przydatnych struktur gramatycznych wraz z kontekstem użycia  – niezbędnych do osiągnięcia elastyczności w sytuacjach „na żywo”. 

Studium przypadku

Pracujemy na studium przypadku, aby przenieść rzeczywistość biznesową do klasy, a następnie wynieść zdobyte umiejętności i strategie na zewnątrz. Przykładowo, studium przypadku może dotyczyć

  • wyboru najlepszego kandydata na dane stanowisko managerskie
  • radzenia sobie z kryzysem związanym z wypuszczeniem na rynek wadliwego produkt
  • radzenie sobie z niewystarczająco dobrą komunikacją wewnątrz firmy – np. pomiędzy działami

I wiele, wiele innych. Najcenniejsze ‘przypadki’ to jednak te, które słuchacze sami ze sobą przyniosą. Tutaj możemy się posłużyć formularzem ‘case study’ i pracować na problemach bezpośrednio dotyczących danej firmy czy działu.  Z lekcji angielskiego czasami słuchacze także wynoszą gotowe strategie i rozwiązania. Tutaj następuje też trening umiejętności miękkich, gdzie słuchacze ćwiczą język:

– perswazji
– wyrażania poparcia
– wyrażania sprzeciwu
– proponowanie rozwiązań

i wiele innych.

Praca projektowa

Często też traktowana jako forma zaliczenia – to najczęściej prezentacja. Moi słuchacze zwykle przygotowują się do spotkań zarządu, tak więc uczą się nawigowania prezentacji, pracujemy też nad precyzją wypowiedzi. Zwykle, jak już jest po wszystkim, wracają podwójnie zmotywowani, ponieważ widzą efekty. 

Agnieszka Tyczyńska, koordynator szkoleń MAXIMIZING

Business man stading with Luggage and mobile phone Business Trip concept

Pracownicy naszej firmy pracują rozproszeni po całym kraju, w jaki sposób możemy Im zorganizować zajęcia?

Naszymi Klientami są firmy z różnych branż i sektorów biznesu.  Są to zarówno firmy:

  • posiadające jedynie dystrybucję w Polsce, 
  • tylko produkcyjne 
  • jak też zajmujące się zarówno wytworzeniem jak i dystrybucją. 

Ma to znaczenie pod kątem sposobu organizacji szkoleń. W każdym z wymienionych rodzajów działalności mamy przed sobą inne wyzwania.  W przypadku firmy produkcyjnej wyzwaniem jest tryb zmianowy pracy, w przypadku sieci biur lub dystrybucji forma organizacji szkolenia. 

Zwykle występują 3 formy obecności Klienta „w terenie”:

  1. biura regionalne, 
  2. pracownicy regionalni bez biur w regionach 
  3. połączenie obu tych sytuacji. 

W przypadku biur regionalnych, szkolenia zwykle odbywają się na ich terenie, podobnie jak w centrali firmy.  Pracownicy terenowi natomiast realizują szkolenia najczęściej albo u siebie w domach, jeśli tak jest dla nich wygodniej albo w lokalizacji zapewnionej przez nas. 

Nierzadko są to osoby dużo podróżujące, w takiej sytuacji bywa, że spotkania lub ich część odbywają się w trakcie ich podróży. Jeśli poruszają się samochodem a zajęcia mają mieć profil konwersacyjny lub też do zrealizowania mamy materiał szkoleniowy nie wymagający obecności przed komputerem bądź czytania, nic nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać ten wolny czas na szkolenie. 

Nie są to oczywiście warunki optymalne, takimi byłaby koncentracja wyłącznie na szkoleniu, natomiast naszym zadaniem jest dostosowanie się sytuacji szkoleniowej, która jest dla Uczestników możliwa także ze względu na ich dostępność czasową. 

Inną możliwością jest realizacja szkoleń w formie zdalnej. Tą opcję proponujemy już od kilku lat, zyskała ona na popularności w dobie koronawirusa – Uczestnicy przekonali się do takiej formy nauki. W przypadku niektórych jest to zmiana jedynie czasowa, u innych na stałe, głównie ze względu na elastyczność stosowania takiej formy. 

W przypadku niektórych Uczestników szkolenia realizujemy jedynie w weekendy. W ciągu tygodnia pracy podróżują bowiem tak dużo, że nie są w stanie wygospodarować czasu na naukę. Również w tym przypadku COVID dużo zmienił, tych podróży jest mniej. 

Inną opcją nauki jest forma blended learningu. Tego typu szkolenia realizujemy na zmianę stosując pracę samodzielną wraz z zajęciami na żywo/ online/ telefonicznymi. 

One odbywają się w sposób opisany powyżej, w zależności od decyzji Klienta lub Uczestników. 

Istnieje oczywiście także możliwość stosowania wymiennie wszystkich możliwych form w zależności od dostępności czasowej pracowników terenowych. Mogą się więc umawiać  z lektorami na zajęcia na żywo, kiedy kalendarz im na to pozwala a kiedy dany tydzień spędzają w podróży realizować szkolenie w trybie online lub telefonicznym, tudzież umówić się na bardziej intensywną sesję w weekend. 

Bywają też sytuacje bardzie nietypowe. Dla przykładu, dla jednego z Klientów z branży budowlanej, realizowaliśmy szkolenie dla Pracownika nadzorującego budowy zarówno w Krakowie jak też Katowicach. Było to szkolenie indywidualne, przedmiotem szkolenia były języki angielski oraz niemiecki. Uczestnik początek tygodnia spędzał na jednej budowie, koniec na drugiej. Szkolenie miał więc zorganizowane w ten sposób, że część zajęć (j. angielski) realizowana była w Krakowie, część (j. niemiecki) w Katowicach. 

Zakres możliwości dostępnych w danym projekcie ustalamy wraz z organizatorem szkolenia, Uczestnicy są o różnych opcjach informowani. Nad ich wdrożeniem i realizacją czuwa natomiast koordynator projektu. 

Cyklicznie monitorujemy ich skuteczność i raportujemy Klientowi, tak aby łatwo można było wybrać optymalne rozwiązanie. 

Business team coworkers talking at work, together discussing new project ideas with laptop in modern office room. Three colleagues men and woman are cooperating in boardroom.Concept of office life.

Jeśli nie mam czasu na kurs regularny, to jakie inne opcje wchodzą w grę?

Elementem kluczowym przy przyswojeniu jakiekolwiek wiedzy jest czas poświęcany na naukę. Książka pod poduszką niestety nie zadziała… Jak jednak wygospodarować czas na kurs językowy jeśli doba ma tylko 24 godziny?  Praca zawodowa jest priorytetem, a przecież mamy także inne obowiązki i zajęcia związane z życiem prywatnym. Mamy swoje pasje, hobby, z których rezygnować nie chcemy.  Nierzadko praca wiąże się dodatkowo z koniecznością podróży lub wyjazdów służbowych, trudno więc o regularne spotkania. COVID tę mobilność wprawdzie ograniczył, ale też nie zawsze. 

Na szczęście zajęcia w trybie regularnym nie są jedyną możliwą formą nauki.

Naszym Klientom umożliwiamy:

Spotkania w trybie elastycznym

Bez ustalania sztywnych dni i godzin zajęć. Zajęcia mogą być umawiane ze spotkania na spotkanie, w zależności od tego jaką ilością czasu w danym tygodniu dysponujemy. Oczywiście lektor także ma swój harmonogram i innych Uczestników, wśród których większość rezerwuje stałe terminy, jego dostępność jest więc w pewnym stopniu ograniczona ale zawsze udaje się znaleźć pasujące obu stronom godziny i terminy.

Spotkania online

Tutaj oszczędnością jest czas poświęcony na dojazd, przeszkodą przestaje też być odległość. Realizując szkolenia w tym trybie, korzystamy z różnych platform, typu ClickMeeting, Zoom, Teams czy Skype. Są to zaawansowane rozwiązania, oferujące dedykowane do takiej formy pracy i nauki narzędzia, co ułatwia korzystanie z nich i przybliża taką formę szkolenia do formy tradycyjnej. 

Blended learning

Są to zajęcia na żywo z lektorem na przemian z pracą własną. Mogą to być spotkania na żywo lub online wraz z pracą z platformą, podręcznikiem lub innymi materiałami przygotowanymi na potrzeby szkolenia. 

Praca samodzielna – szkolenia w formie e-learningu

W tym przypadku konieczna jest konsekwencja i duża motywacja. Wprawdzie system raportuje częstotliwość spotkań oraz sposób pracy z platformą, uczymy się jednak w dużej mierze dla siebie i to od nas zależy ostateczne powodzenie takiej formy pracy.  Należy też mieć na uwadze, że nie wszystkie umiejętności językowe możemy rozwinąć ucząc się w trybie e-learningowym (mówienie). Ważny jest też element społeczny, którego tutaj brakuje, pewnej rywalizacji, sprawdzenia się na tle grupy, czego tutaj także nie ma. 

Szkolenia intensywne

Nie mamy czasu na spotkania regularne, poświęcamy więc pewien czas (tydzień, określoną liczbę dni w tygodniu etc.) wyłącznie na całodzienną (lub półdniową) naukę. Takie sesje pozwalają dokonać szybkiego postępu w krótkim czasie. By pokazać w jakim tempie jest to możliwe, wystarczy informacja, że w ciągu tygodnia takiej intensywnej nauki można zrealizować materiał odpowiadający połowie poziomu A1 czy A2 lub 25% poziomu B1, B2 czy C1. To naprawdę sporo. Natężenie takich zajęć zależy od Klienta. Mogą to być szkolenia tygodniowe lub rozbite na dłuższy nieco okres. Oczywiście nie należy zapominać po takim szkoleniu o zajęciach podtrzymujących, tak aby nabyta w tak krótkim czasie wiedza została odpowiednio utrwalona i regularnie ćwiczona. 

Szkolenia wyjazdowe

Opcją wartą rozważenia, zwłaszcza jeśli myślimy o przełamaniu bariery językowej lub skonfrontowaniu naszej wiedzy językowej z realiami jej użycia w kraju, w którym dany język jest językiem ojczystym, jest szkolenie wyjazdowe. Od 2004 r. współpracujemy przy organizacji tego typu szkoleń z The London School of English, najstarszą certyfikowaną przez British Council szkołą językową w Londynie.  Szkoła ta oferuje najwyższą jakość kursów w niewygórowanej jak na Londyn cenie. 

Business team makes workshop with lots of notes on a glass wall

Nauka języka – lepiej z podręcznikiem, czy bez?

Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy lepsza jest praca z podręcznikiem, czy bez, ale można wymienić zalety jednego lub drugiego. Co nam daje podręcznik? Przede wszystkim określoną strukturę. Każdy podręcznik ma ‘rozkładówkę’, z której dowiadujemy się, jakie tematy będą realizowane, jakie obszary gramatyczne i jakiego typu słownictwo poznamy. Dodatkowo podręcznik daje na ściśle określony kontekst dla zawartości zarówno leksykalnej, jak i gramatycznej – fragmenty artykułów czy nagrania z native speakerami dobrane do naszego poziomu. W metodyce mówi się, że dzięki takim materiałom możemy „zauważ język”, innymi słowy mamy możliwość dostrzeżenia, jak nowe struktury językowe pracują w kontekście, jakie są kolokacje, użycie, styl. Inny będzie kontekst pogawędki przy kawie a inny formalnego maila, jeszcze inny artykułu w publikacji popularno-naukowej. Jest to tak zwany ‘input’, niezbędny do tego, abyśmy się obeznawali z żywym, choć specjalnie przygotowanym do celów nauczania, językiem. 

Co więcej, podręczniki będą tak ułożone, że zawierają w sobie elementy powtórek z niższych poziomów, jak i nowy materiał, który będzie dla nas wyzwaniem. Dzięki temu możemy budować na tym, co już wiemy. Dodatkowo, oferują szereg ćwiczeń powtórkowych, na przykład w formie interaktywnego Workbooka, do którego słuchacz otrzymuje hasło wraz z zakupioną książką. Mamy też pewność, że ćwiczenia powtórkowe, jak i testy, będą ściśle związane z przerobionym materiałem. Innym plusem jest wygoda w organizowaniu materiałów – jeśli słuchacze zakupią własne podręczniki, większość materiałów, także do powtórki przed testami, będą mieli w jednym miejscu (w bezpośrednim dostępie 😊)

W tej chwili istnieje na rynku bardzo wiele podręczników przeznaczonych dla uczniów dorosłych, zarówno do języka ogólnego, jak i biznesowego. Są to między innymi takie pozycje jak: Lifestyle, English Hub, Roadmap, Speakout, Outcomes, Business Result, Business Partner, International Express, In -Company, Market Leader i wiele innych. W Maximizing wykorzystujemy podręczniki wiodących wydawców: Oxford University Press, Longmana, Macmillana czy Nowej Ery. Są to podręczniki sprawdzone przez wiele lat i gwarantujące postęp słuchaczy – oczywiście przy odpowiednim wkładzie pracy własnej. Podręcznik będzie też dostosowany do naszego poziomu językowego, dzięki czemu będziemy wiedzieli dość dokładnie, na jakim poziomie jesteśmy i jak szybkie robimy postępy. Co więcej, unikniemy niepotrzebnego stresu, który może wywołać praca ze zbyt trudnym materiałem autentycznym. 

Jeśli chodzi o zakup podręczników – zależy to od projektu i wcześniejszych ustaleń z klientem. Nawet jeśli zakup podręcznika nie jest wliczony w cenę jednostki szkoleniowej, to bardzo bym polecała zakup własnego podręcznika wiodącego. Jest to inwestycja we własny rozwój, a książka starczy nam na co najmniej rok nauki. 

Minusami, o których czasem wspominają słuchacze jest to, że nauka z podręcznikiem kojarzy im się z nauką w szkole, która nie zawsze była efektywna. Jednak warto wziąć pod uwagę, że na naukę w szkole składało się wiele czynników – duże klasy, stawianie przede wszystkim na dyscyplinę a w mniejszym stopniu na merytorykę, mało okazji do mówienia, znudzony lub niekompetentny nauczyciel… Podręcznik był tu zaledwie dodatkiem naszej nauki. Nie musiało tak być, ale niektórzy dorośli tak właśnie wspominają szkolny angielski.

Tematyka podręczników stworzonych dla dorosłych, zarówno bardziej ogólnych, jak i tych biznesowych, jest dostosowana do zainteresowań dorosłych. W podręczniku biznesowym spotkamy takie tematy, jak negocjacje, prezentowanie produktu, omawianie strategii sprzedażowej czy udział w targach. Nacisk jest położony na praktyczne użycie języka a odpowiednio systematycznie wprowadzone zwroty pomagają nam systematycznie zbudować swoją wypowiedź adekwatnie do sytuacji, w których faktycznie będziemy użyjewać języka.

Dla niektórych praca z podręcznikiem może też wydawać się nużąca – na to radą jest suplementowanie materiałami dodatkowymi. Zachęcamy naszych lektorów do dokonywania wyborów pod kątem potrzeb uczestników i zastępowania niektórych rozdziałów materiałem bardziej autentycznym. Dobór materiałów dodatkowych pozostawiamy naszym lektorom. Poniżej podam tylko kilka przykładów:

  • bardzo popularne i inspirujące konferencje TED
  • 6-min English – strona zawierająca bardzo duży wybór świetnie przygotowanych podcastów z transkrypcją i dołączonym słowniczkiem, a także cała gama materiałów oferowana prze serwis BBC Learning English
  • zaawansowane artykuły z Forbes czy The Economist
  • artykuły Business English Magazine z przygotowanym słowniczkiem do każdego tekstu
  • Newsweek Learning English – także ze słowniczkiem – gazeta oferująca artykuły o celebrytach, często kontrowersyjne, dające orientację w Angielskiej i Amerykańskiej pop-kulturze
  • Skrypty dotyczące konkretnych umiejętności biznesowych, jak na przykład Email English wydawnictwa Macmillan
  • Skrypty dotyczące języka branżowego
  • Karty konwersacyjne

Każdy lektor ma swoją własną ‘skrzynkę z narzędziami’ w tym zakresie. Sama często wykorzystuję wiadomości z Polski i ze świata. Moim ulubionym serwisem obok BBC stało się TVN 24 w języku angielskim. Korzystam też z blogów, a moim ostatnim odkryciem są historie biznesów, które rozwinęły się dzięki pracy zdalnej, prezentowane na stronach Whereby.

Jeśli już zdecydujemy się na naukę bez podręcznika, bardzo ważne jest, aby ustalić z lektorem zakres tematyczny kursu. Zajęcia w oparciu o materiały z Internetu lub wynajdywane na bieżąco karty pracy wymagają dość ścisłego planowania, aby kurs zachował swoją strukturę. Praca bez podręcznika na pewno może być skuteczna na wyższych poziomach przy kursach konwersacyjnych, gdzie mniejszy nacisk kładzie się na gramatykę a większy na obcowanie z materiałami autentycznymi. Jeśli kurs jest mocno sprofilowany, jak jeden z moich kursów dotyczący ‘spraw bieżących i politycznych’ opiera się na wiadomościach, ale także na wpisach na Twitterze.  Nasi lektorzy zachęcają słuchaczy do dzielenia się własnymi pomysłami na wykorzystanie materiałów z sieci. Z doświadczenia wiem, że takie zajęcia mogą być bardzo interesujące. Zdarzało mi się także prowadzić zajęcia całkowicie przygotowane przez słuchaczy – uczniowie przedstawiali swoje prezentacje, a moim zadaniem było udzielenie informacji zwrotnej. 

Podsumowując: trudno jest odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie: z podręcznikiem, czy bez. Na pewno z planem i zaangażowaniem z obu stron. Im bardziej potrzebujemy struktury na zajęciach – tym bardziej zachęcałabym do pracy z podręcznikiem, suplementowanym materiałami autentycznymi. 

Agnieszka Tyczyńska, koordynator szkoleń MAXIMIZING POLSKA

people-sitting-around-brown-wooden-table-under-white-pendant-1181435-scaled.jpg

Jakie szkolenia są bardziej efektywne: indywidualne, czy w grupach?

Dla każdego będzie to osobisty wybór. Przy nauce 1na1 mamy nauczyciela do swojej dyspozycji, czyli cała uwaga jest skupiona na nas i na naszych potrzebach. Dzięki temu mamy dużo więcej czasu na mówienie w języku obcym i możliwość bycia poprawianym na bieżąco. Kierunek zajęć jest także w dużej mierze oparty na naszych priorytetach. To od nas zależy, jakie umiejętności będziemy ćwiczyć, jest więc duża szansa, że osiągniemy własne cele. Lektor będzie nam udzielał bardzo szczegółowej informacji zwrotnej – zanalizuje błędy i wskaże obszary do poprawy. Poza tym – nie trzeba się przejmować oceną ze strony kolegów z firmy.

Nauka 1na1 może jednak okazać się dosyć stresująca z tego samego powodu – cała uwaga skierowana jest na nas, nasze mocne strony, ale też błędy. Aby uniknąć nadmiernego stresu  lektorzy Maximizing dopasowują swój styl nauczania, tak aby nas maksymalnie zmotywować, ale też nie stresować. Trzeba się liczyć z tym, że w układzie 1 na 1 należy się uczciwie się przyłożyć, ponieważ będziemy systematycznie rozliczani ze swoich postępów.

Nie zapominajmy też o takich okolicznościach, jak zajmowane stanowisko – czasami szef może krępować się swoich braków językowych przed pracownikami a pracownicy mogą czuć się nieswojo na zajęciach w towarzystwie przełożonego. W takich przypadkach dyrektorowi radzimy naukę indywidualną. Co więcej, zajęcia indywidualne są też postrzegane jako bardziej prestiżowe. 

Trochę inną sytuacją jest, gdy osoba wybierająca zajęcia indywidualne chciałaby dorównać do poziomu swojego zespołu, środowiska zawodowego, czy grupy szkoleniowej. Może się zdarzyć, że osoba ta boryka się z blokiem przed mówieniem i tylko zajęcia 1 na 1 dadzą tu możliwość ‘przełamania się’. Niektórzy mogą też mieć bardzo specyficzne potrzeby językowe,  jak na przykład przygotowanie prezentacji dla klientów, czy potrenowanie przed spotkaniem zarządu. W tym przypadku jak najbardziej jest wskazany wybór zajęć indywidualnych. 

Podsumowując: nauka 1 na 1 świetnie się sprawdza się dla ambitnych pracowników oczekujących szybkich postępów, lub w pracy nad doraźnymi potrzebami. Wymagają dużo dyscypliny i zaangażowania. Polecane szefom wyższego szczebla lub osobom, które muszą popracować nad wybranych aspektem językowym. 

Zajęcia grupowe

Nie da się ukryć, że nauka w grupie jest po prostu tańsza. Jeśli pracownicy partycypują w kosztach, to taka nauka może się bardziej opłacać. 

Jednak to nie jedyna korzyść z nauki w grupie.  Przy większej liczbie osób jest szansa na to, żeby uczestnicy uczyli się od siebie nawzajem. Lektorzy Maximizing prowadzący zajęcia grupowe zwykle promują współpracę. Kiedy uczestnicy mogą się skonsultować najpierw skonsultować ze sobą w kwestiach opinii czy rozwiązania zadania – nauka staje się bardziej bezstresowa. W Maximizing przygotowujemy lektor do roli takiego moderatora. Dzięki ‘eksperymentowaniu’ z językiem najpierw w grupie – uczestnicy zajęć mogą nabrać pewności siebie i pokonać blokady przed mówieniem. Dodatkowo – kursanci nawzajem się dopingują i motywują. 

Dodatkowo, słuchacze uczący się w grupie mogą grać w gry (co jak wiemy jest dużo bardziej zabawne, jeśli mamy z kim grać), odbywać dyskusje w parach na zadane tematy (mamy dostęp do większej ilości opinii) lub odgrywać scenki i brać na siebie różne role, ćwicząc i powtarzając wyrażenia przydatne w środowisku biznesowym. Dzięki ćwiczeniom w parach (odpowiednikiem pracy w parach na zajęciach online będą ‘breakout rooms’). Interakcja z wieloma uczestnikami jest też często bardziej dynamiczna i różnorodna, po prostu ciekawsza. Kursanci, mając za publiczność, potrafią lepiej się wczuć w różne role. Jest przy tym więcej zabawy a komunikacja ma szansę stać się znacznie bardziej autentyczna.

Nie zawsze sprawdza się przekonanie, że tylko na zajęciach 1na1 najszybciej osiągniemy swoje cele. Czasem grupa potrafi bardzo wysoko zawiesić poprzeczkę i wtedy nauka nabiera wyjątkowego ‘rozpędu’.  Lektorzy Maximizing dbają o właściwą atmosferę, szacunek w grupie i o to, żeby każdy miał czas się wypowiedzieć. Rolą lektora jest też ustalenie takiego planu, żeby realizowane były potrzeby językowe każdego z uczestników, choć lista tematów lub zagadnień będzie zawsze pewnego rodzaju kompromisem.  Lektorzy Maximizing w umiejętny sposób zarządzają różnorodnymi potrzebami. 

Podsumowując: Praca w grupie wydaje się świetnym rozwiązaniem w długoterminowych procesach szkoleniowych. Atmosfera nauki jest przyjazna a grupa nie tylko daje dużo okazji do wzajemnych interakcji, ale działa motywująco. 

Jak duża powinna być grupa?

Na podstawie doświadczenia zalecamy grupy nie większe niż 5-6 osób dla zajęć stacjonarnych i 3-4 osób dla zajęć online, chociażby ze względu na potrzebę wygospodarowania odpowiedniej ilości czasu dla wypowiedzi każdego z kursantów. Dzięki mniejszym grupom, które proponujemy w Maximizing, słuchacze mogą otrzymać bardziej ukierunkowaną informację zwrotną i robić szybsze postępy. Także program kursu może być bardziej nakierowany na potrzeby danej grupy. Na przykład są tworzone grupy o profilu ogólnym lub ogólno – biznesowym. Inne potrzeby będzie miała także grupa złożona z pracowników firmy z branży IT, a inne ‘marketingowcy’ czy pracownicy HR. W Maximizing dbamy o to, aby także grupy miały swój własny program, konsultowany ze słuchaczami. Pracując na autorskich bazowych programach na każdy poziom językowy, opracowanych przez naszych metodyków, wprowadzamy konieczne zmiany na początku kursu, aby w realistyczny i maksymalnie efektywny sposób wyjść naprzeciw potrzebom kursantów. 

Czy szkolenia w większych grupach także mogą być efektywne?

Szkolenia w większych grupach – 10-11 osobowych również mogą być efektywne w przypadku, jeśli program będzie wcześniej skonsultowany i dostosowany do potrzeb większości kursantów. Dobrze przy takich zajęciach realizować konkretny podręcznik tak, żeby kursanci mieli poczucie struktury i postępu i żeby mogli pracować również w domu. Lektorzy Maximizing prowadząc bardziej liczebne grupy wprowadzają zadania, polegające na dzieleniu się na mniejsze grupowy – na przykład pracę w oparciu o ‘case studies’ (studium przypadku). Tutaj rozwiązuje się konkretne problemy w przykładowych firmach, jak na przykład zatrudnienie odpowiedniego pracownika do zespołu czy zażegnanie kryzysu spowodowanego wypuszczeniem wadliwego produktu. Tego typu zadania pozwalają na bardziej intensywną komunikację między słuchaczami, która ma też konkretny wymiar – nie raz wypracowane rozwiązania można przenieść do firmy. Większa grupa umożliwia również symulację większych spotkań czy wystąpień i wreszcie – ciekawą wymianę doświadczeń. 

Agnieszka Tyczyńska, koordynator szkoleń MAXIMIZING POLSKA

jonathan-borba-w--2s8uKCn0-unsplash

Lektorzy MAXIMIZING

Z jakimi lektorami współpracujemy?

W osobnym artykule poruszamy kwestie, kim jest ‘świetny lektor’ i na co zwracamy szczególną uwagę podczas rekrutacji i jakie podstawowe kryteria spełniają nasi lektorzy. W tym artykule chciałabym przyjrzeć się lektorom z perspektywy naszych słuchaczy.

Niedawno przeczytałam około 250 feedbacków na temat naszych lektorów i wyłaniają się z nich słowa klucze: otwartość, komunikatywność i elastyczność. Pokrótce omówię każdy z nich. Co to znaczy, że lektor jest otwarty i elastyczny? W kolejnych komentarzach czytamy ‘Lektor słucha i odczytuje nasze potrzeby’, ‘Lektor dostosowuje program do naszych potrzeb’, ‘Lektor dostosowuje zajęcia do naszego poziomu’ i jeszcze: ‘Ustalamy z zajęć na zajęcia, co będziemy robić dalej’. Określanie potrzeb słuchaczy jest przeprowadzane już na etapie testów poziomujących, ale to rolą lektora jest omówienie ich z grupą i odpowiednie dostosowanie do nich metod, tempa i wykorzystywanych materiałów. 

Zdarza się, zwłaszcza przy zajęciach 1 na 1, że pomimo założonego planu kursu lektor musi reagować także na doraźne potrzeby słuchacza. Z drugiej strony jest gotowy na to, aby doraźnie uzupełniać wiedzę, która tego wymaga (np. powtarza pewne zagadnienia gramatyczne z niższego poziomu). Otwartość i komunikatywność lektora to także bycie elastycznym w opiniach i zakresie poruszanych tematach. Często więc podąża on za słuchaczem w jego zainteresowaniach. Lektor elastyczny, to także lektor uczący się, który chętnie eksploruje konteksty danej branży i potrafi sprawnie wyszukiwać materiały z różnych dziedzin. 

Nasi klienci cenią sobie także elastyczność w umawianiu się na zajęcia. Zwłaszcza w czasie pandemii, kiedy wielu ludzi żongluje między pracą, nauką i życiem rodzinnym w przestrzeni własnego mieszkania, taka elastyczność jest wskazana. Jest to kwestia do negocjacji – jeśli częste zmiany nie zaburzają zbytnio grafiku lektora, to wykazuje się on elastycznością. Nasi słuchacze też jednak mają na uwadze to, że lektorzy są bardzo zajęci, mają pełne grafiki i nie zawsze są w stanie zmienić godzinę zajęć lub przełożyć je na inny dzień tygodnia. Dodatkowo, od ilości zrealizowanych godzin zależy ich wynagrodzenie. Tutaj zarówno lektorzy jak i słuchacze wykazują się zdrowym rozsądkiem i dobrą wolą. 

Kolejnym wyróżnikiem zajęć prowadzonych przez pozytywnie ocenianych lektorów jest bycie ‘metodykiem’. W ten sposób słuchacze określają lektorów, którzy nadają lekcji strukturę, mają plan, a ich zajęcia sprawiają wrażenie przemyślanych – co bardzo sobie cenią klienci biznesowi. Lektorzy szanują czas kursantów, przekazują konkretne porcje wiedzy do przyswojenia a następnie je egzekwują. Umieją podzielić czas lekcji na kroki, zostawiając miejsce na luźną konwersację, powtórkę, wprowadzenie nowego materiału oraz podsumowanie. Pracują często z jednym ustalonym podręcznikiem i dbają o to, aby kursanci mieli dostęp do materiałów (np. zakupili książki). Tacy lektorzy robią dużo powtórek i testów a kursanci mają poczucie postępu. Jasność celów i śledzenie postępów bardzo pozytywnie wpływa na motywację słuchaczy.

Drugim, trochę odmiennym typem lektora jest charyzmatyczny native speaker, który zmusza nas do mówienia zadając serie pytań. To urodzeni rozmówcy, którzy pozwalają nam przełamać bariery przed mówieniem i nabrać niezbędnej płynności. Poprawiają naszą wymowę i poprawią nasze użycie zaawansowanego słownictwa. Znają się na niuansach językowych, kolokacjach, idiomach i kontekście kulturowym. Na tych lekcjach raczej nie będziemy tłumaczyć zdań i przygotujmy się na wrzucenie na głęboką wodę. Często musimy przyzwyczaić się do akcentu, ale po przełamaniu blokad będziemy z siebie dumni. Są też oczywiście też polscy nauczyciele języka, którzy preferują taki konwersacyjny styl prowadzenia zajęć i są w tym świetni. 

W Maximizing dobieramy lektora do charakteru grupy. Jeśli po dwóch – trzech lekcjach zbierzemy feedback i okaże się, że grupa lub słuchacz indywidualny np. potrzebuje ‘więcej struktury’, albo ‘więcej mówienia’ – rozmawiamy na ten temat z lektorem. Najczęściej jeszcze wcześniej to słuchacze zwracają się bezpośrednio do lektora i najpierw jemu przekazują swoje uwagi. Wracając do pojęcia elastyczny lektor – będzie to taki lektor, który dostosuje się, nawet jeśli na początku przyjął inny styl nauczania. Uwagi ze strony grupy wcale nie muszą oznaczać więc zmiany lektora!

Nasi słuchacze (chyba dlatego, że są to Polacy) cenią sobie bardzo poprawianie błędów. Lektor, który słucha nas uważnie i wie, na jakie aspekty języka jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę – będzie preferowany od takiego, który rzadko reaguje na powtarzające się problemy językowe. Jesteśmy nastawieni na rozwój i nie boimy się feedbacku.

Ważna u naszych lektorów i podkreślana w przesyłanych przez słuchaczy uwagach, jest też organizacja pracy: na przykład wysyłanie zaproszeń na zajęcia online na czas, przesyłanie materiałów do przygotowania przez słuchaczy odpowiednio wcześniej przed lekcją, przesyłanie podsumowania lekcji po jej zakończeniu.

Wymieniłam w tym artykule tylko niektóre kompetencje lektorów, na którą zwracają szczególną uwagę nasi kursanci. Najbardziej urzekł mnie chyba komentarz: ‘Mój lektor to nie tylko nauczyciel, ale też partner biznesowy’. Lektorzy, pracujący w korporacjach, często wspierają pracowników w zadaniach, często ze względu na presję czasu oferując swoje wsparcie ad hoc. Wymienię może trzy sytuacje, z którymi sama miałam do czynienia czyli zadania, które pojawiały się w momencie, kiedy zaczynałam, oczywiście wcześniej zaplanowane, zajęcia: wspólne pisanie korespondencji biznesowej do CFO spółki partnerskiej, tworzenie materiałów na stronę internetową firmy zajmującej się automatyzacją produkcji, przygotowanie wystąpienia przed zarządem na temat bezpieczeństwa pracy na budowach. I na koniec, nasi lektorzy ze względu na doświadczenie w pracy w biznesie, często posiadają też szeroką wiedzę na temat branż w których pracują oraz zasób specjalistycznego słownictwa z dziedzin, takich jak bankowość, finanse, ubezpieczenia, energetyka, prawo, medycyna, IT, produkcja itd. O tym, jak nasi lektorzy wspierają pracowników konkretnych branż można też przeczytać w studium przypadku o Poczcie Polskiej oraz firmie Inperial Tobacco. 

Z perspektywy koordynatora mogę dodać, że lektorzy to niezależni specjaliści, o wysoko rozwiniętych kompetencjach miękkich, umiejący się komunikować w różnorodnych sytuacjach. Są najczęściej otwarci na innych i towarzyscy. To eksperci często o szerokiej wiedzy na temat biznesu, kultury krajów anglojęzycznych, języka, którzy robią to co robią, ponieważ uwielbiają pracować z ludźmi.  

Agnieszka Tyczyńska, koordynator szkoleń MAXIMIZING POLSKA